BBRDS team: poznaj Asię

BBRDS team: poznaj Asię

Opublikowany

"Uważam, że zawsze można więcej i wcale nie świadczy to o tym, że nie umiem się cieszyć z tego, co osiągam."

Jaki styl ubrań najbardziej pasuje do Ciebie?

Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, bo lubię różne style, a najbardziej lubię je ze sobą łączyć. Na co dzień wybieram sportową elegancję. Jak widać ze zdjęcia, jedną z moich ulubionych stylizacji jest ostatnio plisowana czarna spódnica, a do niej trampki z myszką Miki z disneyowskiej kolekcji marki Vans. I frędzle, kocham frędzle! Nie wiem czy to dobrze, czy to źle, ale nie boję się eksperymentować z modą.

Jaka jest Twoja ulubiona rzecz z kolekcji Bluebirds & Co. i dlaczego?

Modułowa sukienka to nasz absolutny strzał w 10. Kocham ją za to, że jest taka inteligentna - daje nieskończone możliwości zabawy z modą bez konieczności zapełniania szafy ogromną ilością ubrań. Jest uniwersalna – mogę założyć do niej szpilki, buty na koturnie czy trampki. Jest też trochę jak kameleon – dzięki temu, że mam w szafie kilka różnych modułów, które sobie łączę, to za każdym razem wygląda nieco inaczej. Takie rzeczy w szafie doceniam najbardziej, bo wiem, że będą ze mną na długie lata i zawsze będą stanowić podstawę mojej garderoby.

Gdzie najchętniej spędzasz wakacje?

Rodos. Jeśli dobrze liczę, to byłam tam 11 razy. Od dłuższego czasu uprawiam kiteboarding i dla mnie to jest po prostu taki drugi dom – jest stosunkowo blisko, zawsze wieje, zawsze są jacyś znajomi, a jak ich nie ma, to są inni – zawsze fajni ludzie. Do tego pyszne jedzenie i specyficzny rytm dnia tworzą razem klimat nie do odtworzenia nigdzie indziej.

Jak spędzasz poranki?

Zależy od pory roku. Uwielbiam wstawać wcześnie, gdy jest lato, świeci słońce i jest ciepło. Wtedy poranek zaczynam ok. 30 min wcześniej niż zwykle, by wypić kawę w ogródku i przejrzeć newsy. W okresie jesienno-zimowym mój zapał do porannego wstawania drastycznie spada. W zasadzie to strasznie nie lubię zimowych poranków.

Na czym polega Twoja rola w Bluebirds & Co. ?

Z racji na początkową fazę projektu i mały team, w zasadzie każda z nas zajmuje się wszystkim po trochu. Kolekcja, kreacja, komunikacja, sprzedaż, finanse, co tam jeszcze … Jak trzeba, to się zrobi, załatwi :) Mamy to szczęście, że żadna z nas nie boi się nowych wyzwań i chętnie uczymy się nowych rzeczy – na początku to ekstremalnie ważne, szczególnie gdy żadna z osób w zespole nie ma bogatego doświadczenia w modzie. Bo żadna z nas tak naprawdę nie ma. Ale jesteśmy pracowite, umiemy wyciągać lekcję z popełnianych błędów, których popełniamy oczywiście bardzo dużo. Ja wierzę, że w tym składzie zajdziemy bardzo daleko.

Jak spędzasz czas poza pracą?

I z tym u mnie, jak ze wszystkim – różnie ;) Generalnie uwielbiam podróżować i staram się robić to często. Podróże najczęściej łączę ze sportem, bo kiteboarding tylko tak mogę uprawiać i w sumie się cieszę, bo ten sport kojarzy mi się dzięki temu z najpiękniejszymi chwilami mojego życia. Z moim mężem uwielbiamy zwierzęta, więc i one stanowią dużą część naszego życia, a raczej czasu wolnego. Ostatnio wracam też do malowania, które porzuciłam tuż po liceum. A! I mamy też nową tradycję – niedzielne śniadania w ogrodzie, na które zapraszamy do siebie znajomych. To jest super miłe, bo każdy przynosi coś do jedzenia i chillujemy sobie do południa na kocach. Aż mi smutno, jak pomyślę, że lato się powoli kończy.

Co uważasz za swój sukces?

Nie umiem myśleć o sobie w ten sposób. Mój tata niedawno przypomniał mi, jak podczas wakacji z rodzicami na Mazurach próbowałam nauczyć się pływać. Rodzice do zmierzchu nie mogli namówić mnie, żebym wyszła z wody. Bez instruktora, bez tutoriali na Youtube (bo ich wtedy jeszcze nie było) próbowałam do skutku. Taka już jestem, że nie istnieje dla mnie coś takiego, jak „mission completed”. Uważam, że zawsze można więcej i wcale nie świadczy to o tym, że nie umiem się cieszyć z tego, co osiągam. Wręcz przeciwnie, tak się cieszę, że zawsze chcę jeszcze więcej.

Co najbardziej lubisz w modzie?

Będę nudna i odpowiem: różnorodność!

Kopiuj tekst

Udostępnij

BBRDS team: poznaj Kasię

"Życie to suma wzlotów i upadków i mam nadzieję, że na starość stwierdzę, że jednak więcej było w nim wzlotów."