Czy wiesz kto uszył Twoje ubrania? 

Czy wiesz kto uszył Twoje ubrania? 

Opublikowany

Opowiem Ci historię osoby, która tworzy ubrania Bluebirds & Co.- mojej mamy, superbohaterki!

Katastrofa budowlana w Rana Plaza w Bangladeszu skłoniła część z nas do przemyśleń na temat tego, jak faktycznie działa przemysł odzieżowy. W dzisiejszych czasach, 60% eksportowanych ubrań pochodzi z krajów trzeciego świata. Ale to nie zawsze tak wyglądało.

Moja mama założyła zakład krawiecki w 1989 r. Spędziłam tam całe swoje dzieciństwo. Szwendałam się pomiędzy maszynami, udając, że szyję sukienki dla lalek. Doskonale pamiętam czasy największej świetności, kiedy pracowało w nim ponad 30 osób. Z czasem zaczęła jednak napływać do Polski tańsza odzież z Azji, gdzie koszty robocizny były niższe. To był początek końca dla wielu zakładów krawieckich, w tym zakładu mojej mamy.

Jednak mama nigdy nie straciła chęci i pasji do szycia. W trudnych czasach szyła ubrania dla siebie i dla znajomych. Dzięki temu, nie zawahała się, kiedy zadzwoniłam do niej i powiedziałam: „mamo, mam świetny pomysł, zróbmy razem biznes!”.

Życie zatoczyło koło. Mamy rok 2015 i wydaje się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Ludzie coraz częściej myślą o tym, w jakich warunkach ubrania są produkowane, dbają o środowisko naturalne i jakość produktów, które kupują. Minęło 25 lat odkąd moja mama rozpoczęła swoją przygodę z szyciem. Miała wiele wzlotów i upadków, ale nigdy się nie poddała. Chociaż ma 55 lat, nie zwolniła tempa i pracuje po kilkanaście godzin na dobę. Możesz pomyśleć, że to niewolnicze godziny pracy, niczym w krajach trzeciego świata... Ale jest jedna, zasadnicza różnica. Moja mama robi to, ponieważ kocha szyć. Szycie to pasja jej życia.

Kluczem do zrozumienia jest świadomość. Sprawdź metkę i zastanów się, gdzie zostało wyprodukowane ubranie, które zamierzasz kupić. Przyłącz się do modowej rewolucji!

Dowiedz się więcej na: http://fashionrevolution.org

Autor: Kasia

Kopiuj tekst

Udostępnij

Czym różni się bawełna od wiskozy?

Która dzianina jest lepsza? Dyskusja na ten temat trwa od wielu lat. Pewnie dlatego, że nie ma jednej, dobrej odpowiedzi.